Wewnętrzny ogród

wystawa

31.05.2019 -20.06.2019

Malarstwo Ewy Goral to feeria organicznych kształtów. Płótna prezentowane w galerii Off Frame powstawały w latach 2012-2019 i pokazują ewolucję artystycznej drogi tej malarki młodegopokolenia. Pierwsze obrazy z serii pozornie przypominają łąkę albo ogród, miejsce pierwszego kontaktu ze światem przyrody. Widać mięsiste, krągłe owoce, pędy toczące życiodajne soki, kwiatowe kielichy symbolizujące płodność. Jednak sportretowane rośliny zaskakują dziwacznością. To kształty powołane do życia przez wyobraźnię. Osobny świat. Wewnętrzny ogród.  Inaczej niż u klasyków sztuki botanicznej, Ernsta Haeckela czy Albertusa Seby. Ich pochłonęła czysta obserwacja i chęć precyzyjnego oddania tworów przyrody. Rośliny z obrazów Ewy Goral wymykają się botanicznej klasyfikacji. Na jej wcześniejszych obrazach z serii organicznej przyroda przywdziewa jaskrawe barwy. Kształty, choć wyraźnie dryfują w stronę abstrakcji, są bliskie człowiekowi, niosą atrybuty związane z emocjami. Widać w nich radość, czasami dowcipnie zasugerowaną agresję. Nowsze płótna z 2018 i 2019 roku to już inne rośliny, jakby starsi ewolucyjnie kuzyni. Sprawiają wrażenie tworów z innej planety. Do głosu dochodzi kosmiczny wymiar życia. Stąd światło, reprezentant świata fizyki. Trudno jest wskazać źródło rozbłysków. Rozpraszają się one jak po wybuchu gwiazdy, albo koncentrują w wiązkę przecinając płótno. To opalizujące światło sprawia, że beztroski nastrój opuszcza wewnętrzny ogród. Czy to pierwsze chwile rodzącego się świata, czy moment tuż po katastrofie? Wspomnienie, czy profetyczna wizja przyszłości? Wewnętrzny ogród okazuje się niejednoznaczny. Za sielankowym poszyciem rosnącym na pierwszym planie, skrywa tajemnice kosmosu.

Korzystając z naszego sklepu internetowego wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć